Radiologia Małopolska

Nasze sprawy HistoriaImprezyPracownie radiologiczneWyposazeniePrzepisyRadiologia w PolsceKontrola jakoœciKontrole z zakresu higieny radiacyjnej WOK - Rak piersi
PLTR Krakó LinkiKontakt

 

 

 
Nie dajmy się

Mamy wolny rynek a co za tym idzie tam gdzie można zarobić pojawiają się coraz to nowe firmy oferujące swoje usługi. Istotnym sektorem usług jest serwisowanie sprzętu do diagnostyki obrazowej. Jeszcze do niedawna takie usługi świadczyli producenci bądź firmy przez nich autoryzowane. Teraz za serwisowanie bierze się każdy kto uważa, że potrafi. Wystarczy papier firmowy, dobrze wpadająca w ucho nazwa firmy, korzystna finansowo oferta i ... firma obejmuje opieką sprzęt diagnostyczny, często bardzo dużej wartości. Wszystko jest w porządku kiedy serwis jest realizowany solidnie. Niestety, okazuje się, że za serwisowanie sprzętu radiologicznego biorą się osoby które niekoniecznie znają się na pracy, którą wykonują. Na skutki nie trzeba długo czekać. Wśród radiologów krążą opowieści o uszkodzonych aparatach, spalonych zasilaczach czy zniszczonych generatorach. Nazwy firm zaczynają się powtarzać. Dlatego NIE DAJMY SIĘ. Każda oferta powinna być udokumentowana listą referencyjną placówek w których świadczone są usługi (musimy tego żądać). Sprawdźmy koniecznie conajmniej w kilku z nich jak oceniana jest działalność danej firmy. Sprawdźmy także jakie wykształcenie i doświadczenie zawodowe mają pracownicy. Żądajmy również gwarancji, że firma ma możliwość prowadzić serwis sprzętu określonego producenta. A w podpisywanej umowie nie zaszkodzi wpisanie gwarancji odpowiedniego odszkodowania kiedy sprzęt będzie serwisowany nieprawidłowo bądź ulegnie uszkodzeniu z winy serwisanta.

Oprócz oferty świadczenia usług serwisowych, część z tych firm podejmuje się (nie za darmo oczywiście) dokonywania oceny technicznej aparatury diagnostycznej. Świadczenie takich usług wymaga dysponowania specjalistycznym sprzętem z aktualną homologacją. Zanim więc zdecydujemy się na powierzenie fachowcom oceny naszego sprzętu sprawdźmy - no bo po co płacić za nic nie warty dokument.

Obecna sytuacja prawna w radiologii wymaga uczestnictwa, zarówno przez radiologów jak i techników rtg, w różnych kursach i szkoleniach. Dlatego powstaje swego rodzaju rynek takich usług. I znów podobna sytuacja. Za organizowanie szkoleń „biorą się” różne firmy nie zawsze mające do tego legitymacje prawną czy zapewniające rzetelność przekazywanej wiedzy, ale ceniące wysoko (finansowo oczywiście) swoje usługi. Ostatnio daje się zauważyć aktywność na polu szkoleń z zakresu kontroli jakości. Dlatego należy upewnić się czy dany kurs lub szkolenie posiada akredytacje Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego (firma powinna przedstawić odpowiedni dokument). Fakt zapłacenia za udział określonej kwoty a nawet otrzymania dyplomu nie oznacza, że odbyte szkolenie zostanie uznane! W razie wątpliwości wystarczy skontaktować się z konsultantem wojewódzkim.
Czyli - NIE DAJMY SIĘ.

Na koniec zapraszamy do dzielenia się swoimi doświadczeniami. Opublikujemy listy podpisane przez autorów.

Kaila Studio